Grecja kupuje broń za 2 mld euro

Quotes

Bartosz T. Wieliński

Gazeta Wyborcza, 20.05.2010

Link to original article


LastNext

Grecja stoi na progu bankructwa, by przeżyć pożycza miliardy euro, a mimo to kupuje okręty podwodne, czołgi i samoloty. - Kryzys kryzysem, ale moi rodacy ciągle boją się Turków - wyjaśnia ekspert.[...]

- Dopóki Turcja będzie prowadzić agresywną politykę, będziemy potrzebować środków, by się przed nią bronić - tak na to pytanie miesiąc temu odpowiadał Philippos Petsalnikos, przewodniczący greckiego parlamentu.

- Strach przed Turcją jest elementem greckiej tożsamości. Wielu naszych polityków uważa, że kryzys kryzysem, ale armia musi być gotowa. Turcja to nadal nasz odwieczny wróg - mówi Janis Emmanouilidis, ekspert brukselskiego European Policy Center. [...]

Szalone zbrojenia skończą się, gdy Grecja wreszcie ułoży sobie stosunki z Turcją - mówi Emmanouilidis. Taką nadzieję obserwatorzy mają po zeszłotygodniowej wizycie w Atenach tureckiego premiera Recipa Erdogana. Zaapelował do Greków, by obydwa kraje zmniejszyły zbrojenia i zacieśniły współpracę gospodarczą. - Turcy wysłali dobry sygnał. Papandreu go podchwycił, bo chce pojednania. Ale na nie potrzeba czasu - mówi Emmanouilidis. Grecja będzie więc się dalej zbroić. [...]

For the entire article see here.